Dick Sand nie odchodził

system wymiany linków |Grzejniki centralnego |www.ebukmacherskie.pl

„Dick Sand nie odchodził od rumpla. W pasie przewiązał się liną, aby potężne bałwany nie zmyły go z pokładu. Tom i Bat przywiązali się także i stali obok, gotowi w każdej chwili pośpieszyć z pomocą. Herkules i Akteon, uczepieni burty, czuwali na dziobie.
Pani Weldon z Jackiem, kuzyn Benedykt i Nan, stosownie do rozkazu młodego marynarza, siedzieli w kabinach na rufie. Pani Weldon wolałaby pozostać na pokładzie, lecz Dick sprzeciwił się stanowczo, aby bez potrzeby narażała się na niebezpieczeństwo.
Wszystkie włazy szczelnie zamknięto. Dick miał nadzieję, że wytrzymają napór fal w razie zalania pokładu, gdyby bowiem ustąpiły pod ich ciężarem, statek napełniony wodą mógłby zatonąć. Na szczęście ładunek był odpowiednio rozmieszczony. Dzięki temu mimo straszliwego kołysania brygu nie przesuwał się on z miejsca na miejsce.
Dick Sand ograniczył jeszcze bardziej ilość czasu przeznaczonego na spanie. Pani Weldon zaczęła się obawiać, aby się to nie odbiło ujemnie na jego zdrowiu. Wymogła zatem na nim, by poświęcił kilka godzin odpoczynkowi.
W nocy z 13 na 14 marca, wtedy właśnie, kiedy chłopiec spał, do czuwających na rufie Toma i Bata zbliżył się Negoro, który rzadko zaglądał na tę część pokładu. Próbował nawiązać z nimi rozmowę, jednak ani Tom, ani jego syn nic mu nie odpowiedzieli.“(13)

<<<< A jednak sama Kartagina | Szkoleniowcy typu Niecierpek >>>>

Lodówka turystyczna |Fotki |Problemy w małżeństwie